Akademik.

Akademik.

Jestem na IV roku Chemii na Uniwerku. Jest rok 1982. W akademiku moim nie ma łazienek w pokojach. Do kibelka i pod prysznic trzeba iść do zbiorczego, po dwa na każdym pietrze. Mieszkałem na czwartym piętrze, bo tylko tam były jedynki i dwójki. Koło 22 wróciłem z imprezy u lasek z roku w sąsiednim DS. Nie byłem spity, ale już ostro kręciło mi się w głowie. Rozebrałem się do gaci, chwyciłem ręcznik i postanowiłem wziąć prysznic. Gdy sikałem do pisuaru z boku usłyszałem ciche chlipanie.

Akademik

-Co ty tu robisz? – spytałem skuloną w rogu łazienkę nastolatkę.

  • A bo ja przyjechałam do brata…A on jest z dziewczyną… I kazali mi czekać na korytarzu… – chlipała.
  • Oj to brzydale – stwierdziłem, chociaż zapewne sam bym tak postąpił – I tu się ukryłaś?
  • Tak. Na korytarzu się bałam – westchnęła ale już jakby lekko uspokojona.
  • Ja jestem Mariusz a ty jak masz na imię? – wyciągnąłem w jej kierunku dłoń.
  • Ja jestem Madzia i przyjechałam do Tomka z pok 411 – ośmieliła się i podała mi swoją drobniutką dłoń, którą lekko uścisnąłem.

Była bardzo ładna. Rude, puszyste, lekko lokowane włosy okalały jej drobną twarzyczkę, z zadartym noskiem pokrytym licznymi piegami, które rozprzestrzeniały się pod zielonymi oczkami. Pomimo dosyć nieciekawej jej sytuacji, oczka te świeciły pełnym blaskiem i rzucały pełne zaciekawienia spojrzenia. Na oko mogła mieć nieco 150 cm wzrostu i raczej była drobniutka. Była w bluzeczce zapinanej z przodu na guziczki, króciutkiej spódniczce w kratę i czarnych rajstopach.
– Jak chcesz to możesz poczekać w moim pokoju – rzuciłem niby mimochodem.
– Naprawdę mogę? – spytała niepewnie.
– Ale będziesz skazana na moje towarzystwo – rzuciłem i zrezygnowałem z kąpieli.
– Ale nic mi pan nie zrobi? Prawda? – spytała naiwnie.
– Oczywiście, że nic. Przynajmniej nic na co nie będziesz miała ochoty – uspokoiłem ją i poprowadziłem do swojego pokoju.
W pokoiku miałem względny porządek. Kilka nocy spała u mnie Majka, studentka z psychologii i zadbała, że było jako tako.
– Czego się napijesz? Pepsi czy herbaty? – spytałem gdy usiadła na brzegu jednego z dwóch krzeseł.
– Jeśli można to pepsi poproszę – powiedziała nieśmiało.
Do dużej szklanki wlałem całą butelkę 0,33 pepsi i dolałem niemal setkę jakiejś słodkiej wódki. Wypiła prawie połowę i po chwili zauważyłem jak zaczęła się czerwienić i śmielej rozglądać po moim pokoiku.
Majka pisała jakiś referat o pedofilii i na stole leżało kilka jej książek. Na okładce pierwszej z nich była dziewczynka w ostrej seksualnej bieliźnie, może trochę młodsza od Madzi ale bardzo do niej podobna.
– Co to? – spytała wskazując wyraźnie tą książkę.
– To moja koleżanka pisała referat o pedofilii i tak zostawiła – odpowiedziałem na ile mogłem spokojnie.
Zaczęła przeglądać fotografie. Sam nie wiedziałem co tam może spotkać.
– To takie młode dziewczynki, że młodsze ode mnie też mogą to robić? – spytała zdziwiona.
– Co mogą robić? – udałem, że nie wiem o co chodzi.
– No wiesz. Jak pana wkłada dziewczynie – i tu palcem pokazała w kierunku swojego krocza.
– A ty byś chciała żeby ktoś ci tam włożył? – spytałem umyślnie patrząc w inną stronę.
– Ja nie wiem. Trochę się boję. Ale jedna koleżanka z klasy mówiła, ze już to robi z jednym panem i że jest fajowo. Pierwszy raz bolało mocno ale potem to tak och i ach – wypowiedziała to przeglądając dalej książkę o pedofilii – O tu pisze, ze pierwszy raz najlepiej zrobić to “na misjonarza”. Jak to jest?
– To dziewczyna leży na plecach, mocno rozkraczona a facet kładzie się między jej nogami w wkłada jej w cipkę swojego kutasa. Potem ujeżdża ją ostro aż do wytrysku – wyjaśniłem spokojnie, chociaż już wszystko się we mnie gotowało.
Nagle zamilkła. Dopiła resztę drinka. Znowu w jej oczkach pojawiły się iskierki.
– Chodź tutaj do mnie – przesiadłem się na wąski, jednoosobowy tapczan.

[caption id="attachment_5073" align="aligncenter" width="518"]Fotografia erotyczna Fotografia erotyczna[/caption]

Pomału ale posłusznie usiadła obok mnie. Miałem na sobie nadal tylko bokserki i ręcznik przepasany na biodrach. Zapewne dzięki niemu nie było wiać wybrzuszenia jakie powodował mój dorodny kutas, który sterczał do góry sztywny i całkowicie gotowy do jebania.
– Całowałaś się już kiedyś z chłopakiem? – spytałem rozpinając od góry guziczki jej bluzeczki.
– Nieee… – odpowiedziała nie na żarty wystraszona.
Zbliżyłem swoje usta do jej i pocałowałem. Miała złożone w ciup jak do cmoknięcia. Delikatnie językiem i swoimi rozchyliłem jej usta i po chwili umiała już się całować w sposób bardzo namiętny. Rozpiąłem ostatni guziczek przy jej bluzeczce i zacząłem ręką pieścić jej płaski brzuszek. W ślad za moją dłonią po delikatnej skórce jej łona wędrował dreszczyk podniecenia. Przeniosłem dłoń wyżej i zacząłem zastanawiać się po co laseczkom nie mającym jeszcze cycków staniki. Poradziłem sobie jednak z nim łatwo i po chwili w palcach miętosiłem jej duże brodawki i twarde jak kamyczki sutki.
– Ooojjj,,, Tooo,,, taaak,,, mi jakoś dziwnieeee… – dyszała gdy zacząłem teraz całować jej dopiero powstające cycuszki. Co chwila przeszywał ją dreszcz podniecenia a ja całując jej brzuszek rozpiąłem spódniczkę. Teraz położyłem ja wzdłuż tapczanika i zacząłem ściągać rajstopy, spódniczkę i majteczki jednocześnie. Instynktownie uniosła pupę i po chwili była całkowicie goła. Spojrzałem na jej wzgórek łonowy. To niemożliwe żeby się goliła. Był porośnięty jedynie delikatnymi, białymi włoskami. Rozłożyłem szeroko jej szczupłe nóżki i zacząłem całować wnętrze ud. Tak dotarłem do pachwinek i wreszcie wsunąłem język w jej cieplutką pizdeczkę. Aż lekko uniosła pupę a z jej ust wyrywały się ciche jęki wśród urywanego oddechu. Kilka minut pieściłem ustami i językiem jej pipkę i czułem jak mała szparka robi się coraz większa. Wreszcie znowu przeniosłem usta na brzuszek i coraz wyżej. Odrzuciłem ręcznik i zaraz potem bokserki. Czułem, że gdy całowałem jej cycuszki mój kutas docierał do jej ud, a gdy pocałowałem znowu jej usta, czubek chuja był na jej łonie. Przesunąłem się wyżej i podciągnąłem jej kolanka mocno do góry. Uniosłem się oparty na łokciu a drugą ręką chwyciłem sztywnego chuja i otartą ze skórki głowicą zacząłem przesuwać po zbyt małej szparce, naciskając coraz mocniej. Wreszcie ogromna głowica wśliznęła się w gorącą cipkę dziewczynki. Zatrzymałem ja tak na chwilę. Wiedziałem, że im młodsza dziewczyna tym błonka delikatniejsza i tym łatwiej ją przebić. Pchnąłem mocno ponownie. Kutas jak taran wbijał się coraz głębiej. Głośne jęki małolatki tłumiłem swoimi ustami. Wszedł do połowy i znowu go zatrzymałem. Niech się przyzwyczai, ułoży. Lekko cofnąłem i ponownie mocno pchnąłem. Spod zaciśniętych powiek wypłynęła duża łezka. Nie zważałem na to. Cofałem i pchałem sztywnego chuja coraz głębiej w rozciągające się wnętrze Madzi. Wreszcie był w niej cały i teraz zacząłem ją naprawdę jebać. Duży kutas to prawie wychodził z jej wnętrza, by po chwili ginąc w nim cały. Ruchy były coraz szybsze i gwałtowniejsze. Po jakimś czasie poczuł jak jej dziewczęca pochwa zaczyna coraz mocniej pulsować.
– Taaak… Jeszczeee… – jęczała głośno gdy zdjąłem swoje usta z jej.
– Tak moja dziwko. Wyrucham cie ostro – sapałem jej o ucha.
– To takie niemozliwe… Aaaa… Aa… Aa… Aaaaaa… – jęczała.
– Taaak… – to z moich ust wyrwało się gdy wbiłem się w jej cipkę na maksa i zalałem ja salwami spermy.
Wreszcie wyszedłem z jej pizdeczki szybko mięknącym i malejącym chujem i leżałem obok na plecach. Przytuliła się i natychmiast zasnęła.
– I to takie duże było we mnie – obudziło mnie jej kwilenie – Dam mu buzi, poliżę, połknę jak najdalej.
Oczywiście kutas znowu urósł i tym razem znacznie łatwiej znalazł się w jej pizdeczce i grasował w niej dłużej. Cudownie przezywała orgazmy jeden za drugim. Znowu wszystkie wytryski wrzuciłem do środka, wiedząc, że nie ma jeszcze okresu.
Rano ubrała się i lekko kraczatym krokiem poszła do brata. Wieczorem wróciła i znowu ruchałem ją na całego.

Odsłony: 309

5 1 vote
Article Rating
5 1 vote
Article Rating

Autor

Author: Albastor
5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments