Kategoria: Kazirodztwo

Kamila.

Kamila

Kamila

Zbliżały się Święta. Kilka dni temu spadł śnieg i zrobiło się bardzo zimno. Jak każdego roku, spodziewaliśmy się wielu gości i trzeba ich było gdzieś rozlokować. Ponieważ ciotki z Krakowa zajęły mój pokój, musiałem się przenieść razem z dmuchanym materacem do sypialni Kamili, mojej młodszej siostry.
Wieczorem cała rodzina zasiadła do stołu. Dostaliśmy trochę wina i zrobiło nam się wesoło.
Było już po jedenastej, kiedy powiedzieliśmy wszystkim grzecznie „dobranoc”. Trochę denerwowała mnie ta rola przykładnego synka, ale nie chciałem robić starym wstydu przed rodziną. Kamila poszła wziąć kąpiel, a ja wszedłem pod prysznic, wyszorowałem się porządnie, ubrałem w ciepłą piżamę i odświeżony ułożyłem na swoim legowisku.
W pokoju było zimno, przykryłem się więc dwoma kocami i próbowałem zasnąć. Za chwilę przyszła Kamila wskoczyła do łóżka i zgasiła lampkę nocną.

Odsłony: 628

Czytaj więcej Kamila.

Kuzynka.

Kuzynka

Kuzynka.

Nie ma to, jak wakacje spędzone na wsi. Tego roku miałem odwiedzić moją rodzinkę, z którą nie miałem kontaktu od kilku dobrych lat. Ostatni raz widziałem ich, bowiem mając 10 lat, a teraz jako 18’sto latek miałem spotkać ich raz jeszcze. Pojechałem zadowolony, bo na wyjazd czekałem długo. Odebrał mnie wujek Mirek i razem pojechaliśmy do domu. Przywitała mnie ciocia Zosia i kuzynka Ula. Była o rok młodsza, ale urodą i wdziękiem dorównywała 20-latkom. Rozpakowałem się i zjadłem obiadek. Ula zaraz potem przyszła i zaproponowała mała wycieczkę krajoznawczą. Zgodziłem się, bo i tak nic lepszego nie było do roboty. Spacerowaliśmy sobie do wieczora, a kiedy zaczęło się robić ciemno wróciliśmy do domu. Następnego dnia poszliśmy nad pobliskie jeziorko i tam miałem okazje poznać koleżanki Ulki. Dziewczyny chyba mnie polubiły, bo zaprosiły mnie na piwko. Kiedy znaleźliśmy się w domu, rodziców Uli nie było. Zostawili nam kartkę, że są u znajomych i wrócą późno. Trochę podpici zasiedliśmy do telewizji.


Wyciągnąłem kupione jeszcze w domku dobre wino i w tej miłej atmosferze przesiedzieliśmy około półtorej godziny. Ula była już dobrze pijana, bo zasnęła na moim ramieniu, jednak było jej tak chyba nie wygodnie, bo zaraz nieświadomie zsunęła głowę na moje nogi. Także byłem już pijany wiec postanowiłem dokładniej przyjrzeć się kuzynce. Ubrana była w lekką spódniczkę i koszulkę zapinaną na guziki. Wyglądała bardzo atrakcyjnie. Położyłem więc rękę na jej nodze i zacząłem delikatny masaż. Ula nie obudziła się wiec zacząłem posuwać się dalej i moja rączka powędrowała pod spódniczkę i wylądowała na jej pośladku. Ale zachęcany nieświadomością kuzynki brnąłem do przodu. Zabrałem rękę z jej cudownej pupy i położyłem ją na brzuchu. Zacząłem delikatnie jechać w górę aż moja dłoń natrafiła na wspaniałą pierś. Idealnie pasowała do mojej dłoni. Byłem już tak podniecony, że penis o mały włos a rozerwałby mi spodnie. Gdy już chciałem wyjść do łazienki usłyszałem głos kuzynki. “Skończ to, co zacząłeś”. Nie wiedziałem, co powiedzieć, byłem zażenowany a równocześnie bardzo podekscytowany. Ula wstała i zaczęła mnie namiętnie całować. Objąłem ja mocno i odwzajemniłem pocałunek. Ula odepchnęła mnie a sama położyła się na kanapie. Rozpięła bluzkę a moim oczom ukazał się biały stanik utrzymujący cudowne cycuszki. Uklęknąłem przy jej nogach i ściągnąłem z niej spódniczkę. Miała bielutkie majteczki z małą plamką od jej soków. Zacząłem całować jej uda i okolice szparki. Odciągnąłem biały paseczek i zobaczyłem ogoloną, mokrą od soczków szparkę. Zacząłem ja lizać a dłonią pocierałem wejście. Ula jęczała cichutko. Po chwili wsadziłem w nią palec o Ona wygięła się mocno i zaczęła ruszać udami w rytm moich ruchów. Wsadziłem w nią drugi palec i równocześnie liżąc penetrowałem jej cipkę. Drugą ręką dotykałem jej piersi, które kuzyneczka uwolniła ze stanika. Nagle Ula znów wygięła się do góry a ja poczułem jak jej szparka zaciska się na moich palcach. Tej wspaniałej pozie towarzyszył głośny krzyk Uli. Kiedy po chwili ochłonęła rozsunęła szeroko nóżki i spojrzała na mnie jednoznacznie. Szybko zrzuciłem z siebie ubrania a z portfela wyjąłem prezerwatywę. Jednak ku mojemu zdziwieniu kuzynka powiedziała, że nie jest potrzebna, bo jej kalendarzyk wskazywał zielone światełko a do tego bierze pigułki. Usadowiłem wiec mojego penisa między jej udami i zacząłem pocierać wejście główką. Wszedłem w nią zdecydowanie, ale spokojnie, na całą długość. Jej cipka była tak ciasna, że z trudem mogłem się w niej poruszyć. Z jej słodkich ust dobiegł cichy jęk Skinęła głową a ja zacząłem swój występ. Wchodziłem w nią powoli, ale zawsze do końca. Z jej szparki dochodziło podniecające mlaskanie a z ust cudowne westchnienia. Z każdym ruchem zwiększałem szybkość, by po paru minutach wchodzić w nią już bez oporów w szybkim tempie. “Spuść się we mnie” – powiedziała, a ja wystrzeliłem w nią cały ładunek. O jej kolejnym orgazmie przekonał się mój kutas, na, którym szybko pulsowała jej rozpalona do granic możliwości muszelka. Opadłem na nią i tak leżeliśmy przez kilkanaście minut. Mój penis cały czas był w niej a moje usta pieściły jej twarde sutki. Namiętnym pocałunkiem żegnała mnie tego wieczora, ale to był dopiero początek moich wakacji

Odsłony: 440

Czytaj więcej Kuzynka.

Moja córka z moim synem.

Moja córka z moim synem.

Asia tylko lekko się uśmiechnęła, i wciąż ciężko dysząc położyła stopy na kroczu brata.
Przesuwała nimi po jego prąciu w górę i w dół, masując je.

Czytaj więcej Moja córka z moim synem.

Urodziny Henryka.

Urodziny Henryka.
Marek zaczął ją posuwać. Rytmicznie wychodził i wchodził w
jej cipkę. Była gorąca, rozpalona i wilgotna. Miała tak rozkoszną cipkę. Ona z kolei czuła go w
swoim wnętrzu. Miał większego kutasa niż jej mąż.

Czytaj więcej Urodziny Henryka.

Problemy syna

Problemy syna.
I poczułam na udzie jego spermę. Wykonał jeszcze parę coraz wolniejszych ruchów i zamarł z twarzą wtuloną we mnie. Leżałam nie wiedząc co robić. Zacząć z nim rozmawiać?

Czytaj więcej Problemy syna