Chciałabym być posłuszną niewolnicą.

Być posłuszną niewolnicą.

Chciałabym być posłuszną niewolnicą.

Moja żona Agata była straszną jędzą. Ostatnie lata układały się coraz gorzej. Kłóciliśmy się prawie codziennie a seks już dawno odszedł w zapomnienie. Pewnego dnia po ostrej kłótni o mało nie rozstaliśmy się. Kiedy emocje opadły doszliśmy do wniosku, że musimy iść na terapię i tylko ona może jeszcze coś zmieni na lepsze między nami. Chcieliśmy ratować nasze małżeństwo i pragnęliśmy normalnej rodziny. Zapisaliśmy się na terapię małżeńską.

 Plan terapii zakładał rozmowy z psychologiem, terapeutą rodziny i seksuologiem. Chodziliśmy na spotkania i powoli , kawałek po kawałku wygładzaliśmy drogę naszego wspólnego życia. Pod okiem specjalistów rozmawialiśmy i poznawaliśmy się na nowo.
Nasze małżeństwo ponownie stało się lepsze i byliśmy znowu szczęśliwą rodziną. Tylko z seksem było nadal jakoś tak słabiutko. Agata była mało aktywna i nie specjalnie dążyła do zbliżenia. Spotkania z seksuologiem otworzyły nas jednak i pozwoliły nam na luźne rozmowy na temat naszych marzeń, pragnień i oczekiwań. Nauczyliśmy się rozmawiać na każdy temat. Pewnego razu rozmawialiśmy wieczorem na temat seksu i naszego pożycia, Agata zaskoczyła mnie wtedy mówiąc, że chciałaby czegoś niezwykłego, a mianowicie aby wyruchał ją obcy facet, ale koniecznie przy mnie.
Powiedziała, że chciałaby, abym patrzył na to jak inny facet ja posuwa, a nawet abym sam rozkazał jej to zrobić.
Powiedziała, że chciałaby, abym rozkazywał jej jak jakiejś suce, chciałaby być moją posłuszną niewolnicą od seksu.
Byłem tym wyznaniem zaskoczony, ale jednocześnie zadowolony, bo zrozumiałem, że podzieliła się ze mną swoją najskrytszą tajemnicą. Powiedziałem, że to przemyśle i jeszcze do tej rozmowy wrócimy. Kilka tygodni później zaczynaliśmy nasz pierwszy od dawna wspólny urlop. Wyjechaliśmy nad morze do ośrodka umiejscowionego blisko morza w sosnowym lasku z mnóstwem przytulnych drewnianych domków. Nasz domek leżał na uboczu tuż przy ogrodzeniu, za którym znajdował się pas ochronny drzew a za nim już plaża i morze. Obok stał drugi domek, w którym jak się okazało mieszkał sam jakiś mięśniak. Ten zbudowany facet już od rana przesiadywał z piwkiem na tarasie, cały dzień od rana chlał, a potem spity spał na leżaku. Kiedy wielokrotnie mijaliśmy go przechodząc z Agatą na posiłki lub wychodząc na plażę patrzył na Agatę lubieżnym wzrokiem. Agata moja żona prezentowała się bowiem naprawdę pięknie. Była brunetką , wzrost 170 cm, ciemne oczy , jej dorodne ciężkie piersi ledwo co mieściły się w kolorowym stroju kąpielowym, wcięcie w talii, szerokie kobiece biodra ,zgrabne nogi i jędrne sprężyste pośladki w opiętych spodenkach. Mimo swoich 40 lat prezentowała się naprawdę ponętnie. Pewnego dnia wybraliśmy się na dyskotekę w centrum, tańczyliśmy i piliśmy drinka za drinkiem. Agata miała na sobie tylko koszulkę bez biustonosza i kolorową miniówkę. Jej ciało prezentowało się naprawdę gorąco. Zabawa była naprawdę fajna byliśmy mocno wstawieni i rozgrzani zabawą. Kiedy wracaliśmy późnym wieczorem do domku, przez pogrążony w ciszy nocy ośrodek zobaczyliśmy naszego sąsiada leżącego na oświetlonym tarasie tylko w slipach z leżącą obok pustą szklanką. Zaniepokojeni podeszliśmy sprawdzić, czy nic mu nie jest, jednak sąsiad był po prostu mocno zalany. Mimo to prezentował się nieźle, zbudowany, umięśniony a slipy ciasno opięte na jego przyrodzeniu. Wtedy zaświtał mi bezwstydny i lubieżny pomysł. Podszedłem do żony i powiedziałem, że jest moją suką, niewolnicą spełniającą wszelkie seksualne życzenia swojego pana. Więc teraz zrobi to co jej powiem i rozkazałem jej podejść do naszego sąsiada, wyciągnąć jego kutasa i zacząć mu robić laskę jak przydrożna dziwka. Rozkazałem ,że ma spełniać wszystkie ewentualne zachcianki obcego faceta. Nakazałem jej dodatkowo ściągnąć stringi ,które miała pod miniówką. Powiedziałem, że będę uważnie patrzył na rozwój akcji z naszego tarasu, będę patrzył jak spełnia moją zachciankę oraz zachcianki obcego mężczyzny, ma być otwarta na wszystko i że ma pamiętać o tym, że wszystko to robi dla mnie jej samca i władcy. Zaskoczona małżonka chwilę stała, jednak szybko podjęła moją grę. Siadłem w cieniu naszego tarasu i obserwowałem. Stanęła na oświetlonym tarasie , wypięła się do mnie pupą i powolutku odsłoniła spod kusej miniówki swe jędrne pośladki. Powolutku zaczęła ściągać stringi. Ściągnęła je kręcąc pupką i odrzuciła je w moją stronę. Chwyciłem je w locie, były całe mokre od wilgoci jej płodnej cipki. Podeszła do mężczyzny klęknęła i ściągnęła mu powoli slipy. Leżał nadal bez ruchu. Widziałem wszystko wyraźnie, chwyciła jego kutasa, który mimo spoczynku okazał się niezłych rozmiarów. Polizała jego kutasa, ogolone jądra, a następnie włożyła jego napletek do swoich gorących ust . Zaczęła ssać jego pałę i ugniatać drobnymi dłoniami. Jego kutas początkowo wiotki zaczął szybko tężeć pod wpływem jej profesjonalnej pieszczoty. Z ciemności patrzyłem podniecony tą perwersyjną sytuacją , na moich oczach moja żona robiła obcemu facetowi laskę. Działania mojej żony spowodowały, że w końcu jego kutas wyprężył się cały i to do rozmiaru, o którym ja mogłem tylko pomarzyć. Wkładała jego olbrzymiego kutasa głęboko do gardła.
Czasami wyciągała go, aby złapać oddech i spojrzeć w moją stronę, było wtedy widać jego dorodny różowy napletek. Mężczyzna zaczął się budzić, jednak ona nie przestawała obrabiać mu kutasa. On zaskoczony tą bądź co bądź przyjemną sytuacją szybko otrzeźwiał. Spojrzał na Agatę i zaraz zrozumiał kim jest niewiasta, która daje mu taką pieszczotę. Mimo zaskoczenia szybko zaakceptował tę niecodzienną sytuację. Agata wkładała jego kutasa i wyciągała ze swych silnych ust. Sąsiad jak prawdziwy samiec chwycił moją żonę za głowę i docisną ją wdzierając się głęboko swym nabrzmiałym penisem w jej gorące gardło. Agata krztusiła się , śliniła , kaszlała, a w czasie krótkich przerw kiedy kutas nie był w jej gardle oddychała szybko mocno podniecona . Widać było jednak ,że sprawia jej to wielką frajdę. Nieznajomy rżną tak jej gardło raz za razem. Nagle zachrypniętym głosem powiedział, że zaraz się spuści. Docisnął głowę mojej żony a jego kutas zaczął pulsować pompując wytrysk gorącej spermy w głąb jej gardła. Agata mimo zaskoczenia ilością spermy przełykała dzielnie kolejne salwy gorącego nektaru płodności. Jednak nie dała rady i ostatnia salwa spermy oblała jej twarz a rozpryskując się ubrudziła całe jego jądra i kutasa. On powiedział ,że jest dobrą suką i musi teraz wszystko dobrze oczyścić. Agata zlizywała resztki spermy z jego kutasa i jąder a palcami ocierała krople nektaru z twarzy i połykała, aby nic się nie zmarnowało. Od czasu do czasu ukradkiem zerkając w moją stronę wypinała swoją wilgotną wygoloną cipkę w moją stronę. Było widać jak błyszczy i ślini się jej płodna muszelka. Podobała jej się  rola suki do ruchania.

Odsłony: 371

0 0 votes
Article Rating
0 0 votes
Article Rating

Autor

Author: Nieznany
0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments